




|
moto.allegro.pl/audi-tt-quatro-2000-r-i1818236286.html
Jeszcze chciałbym o tym egzemplarzu coś się dowiedzieć. |
|
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
|
|
no więc widziałem wczoraj te autko. Teoretycznie nie uderzony - wg wiedzy właściciela (sympatyczny facet, chce dobrze i stara się mówić szczerze)
Co do samego auta: 1. przednia szyba wymieniona - na oryginalną pod rocznik 00, pozostałe 9 2. przedni zderzak malowany - podobno było dużo odprysków 3. tylnia klapa robiona - jest nierówno osadzona 4. tylni zderzak przy nadkolach odstaje z każdej strony 5. środek jak na przebieg 175tyś.. hmm.. jest czysto... ciężko ocenić 5a. nie mam doświadczenia z jakością kierownicy w TT, ale w A6 C6 przy przebiegu 240tyś km miałem kierownicę w dużo lepszym stanie. Na tej w TT prawie nie ma już połysku (lakieru) 6. przebieg nie do sprawdzenia - brak komunikacji na kanałach 7. jest jakaś przepinka w elektryce, gdyż sensor powietrza ma zwarcie do masy wg sterownika, a świetnie działa i reaguje 8. czujnik zderzenia wskazuje na uderzenie, drugi nawet uszkodzony. Jest crash data, ale właściciel stoi murem, że to nie on... i błędne koło 9. airbag nie odpowiada - więc nie wiem czy poduszki są sprawne 10. wartości mierzone silnika, turbo są prawie poprawne - świece można z przewodami wymienić.. turbo to kwestia chwili 11. wymienione amortyzatory 2 lata temu przy przebiegu teoretycznym ok 130tyś km - a auto jeździło po autostradach niemieckich - więc wniosek nasuwa się jak dla mnie jeden - przebieg skręcony - bo w audi jeszcze nie widziałem takiej lipy, że przy tym przebiegu wymienia się łożyska, tuleje i amory... szok! sprostujcie mnie, bo jeżeli tak jest, to nie kupie żadnej TT... i audi w tym momencie straci w moich oczach 12. opony letnie kończą się 13. ktoś mapował komputer - nie ma żadnego ogranicznika - silnik przekręcić można na każdym biegu - właściciel mówi że bez problemu na 6 biegu idzie do końca obrotomierza... osiąga ponad 260km/h ... straszne Jak wspomniałem, miałem długie doświadczenie z A6C6 z 2006 roku. Kupiłem z przebiegiem 150tyś, doprowadziłem ją do 317tyś km... ale amortyzatorów, turba itd nie wymieniałem... a tu przy 130tyś to było robione... skandal??? A6C6 miałem w 3.0 tdi, avant Jeżeli, ktoś ma ochotę... to sprawdźcie ponownie te auto... Jak na moje oko, jeżeli ktoś chce mieć w stanie super, to musi doinwestować troszkę: 1. rozrząd + serwis olejowy = 1000zł 2. oponki = od 2tyś pln w górę 3. świece + przewody - 300-500zł 4. poprawić osadzenie tylniego zderzaka i klapy - jeżeli wizualnie przeszkadza 5. znaleźć magika, który przywróci komputer do ustawień fabrycznych lub nowy komputer - bo bez ogranicznika, w szybkim tempie można zarżnąć ten silnik = 300 - 2000 zł 6. wkrótce turbo do roboty = 500 - 1500zł 7. czujniki zderzeniowe do wymiany = ??? 8. nie wiem co z airbagiem - najprościej wydłubać jedną... zobaczyć czy w ogóle jest, po czym przywrócić ich działanie - chyba że jest to ściśle powiązane z wymianą czujników zderzeniowych 9. pedantycznie można kierownicę wymienić - ok 500zł 10. dojść do porządku w elektryce... 50 - 1000 zł - igła w stogu siana Powodzenia Tom |
|
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
|
|
brawo , fajny opis- przydały by się foty z miernikiem lakieru. Powiem tak, w zeszłym roku też nabyłem 1,8T tylko w budzie seata.Kupowałem go prawie trzy dni! mierniki ,servisy, fachowcy od tuningu i co , i dupsko jak coś ma się rozwalić to i tak się rozwali!!, powiedziałem sobie nigdy więcej usportowionych furek - bo to loteria -
|
|
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
|