Posiadasz już konto?

Zaloguj

Darmowe Sprawdzenie VIN

Weryfikujemy Historię Wypadkową Pojazdów

Newsy

Zwycięstwo Lorenzo, Rossi powraca w wielkim stylu 
2013-04-10
Zwycięstwo Lorenzo, Rossi pow

Chyba nikt nie mógł sobie wymarzyć bardziej emocjonującej pierwszej rundy Motocyklowych Mistrzostw Świta 2013, która odbyła się w miniony weekend. Zawodnicy nie zawiedli i zapewnili kibicom fantastyczne widowisko.


Pierwsze w tym roku zwycięstwo w klasie MotoGP padło łupem aktualnego Mistrza Świata Jorge Lorenzo (Yamaha). Hiszpan dominował podczas treningów, kwalifikacji i również nie było inaczej w trakcie wyścigu. Lorenzo prowadził w wyścigu od startu do mety nie dając żadnych szans rywalom i zapewniając sobie tym samym wyśmienity początek sezonu 2013. To jednak nie za sprawą Lorenzo emocje sięgały zenitu. Główną atrakcją wyścigu była walka pomiędzy czwórką zawodników, którymi są Dani Pedrosa (Honda), Marc Marquez (Honda), Cal Crutchlow (Yamaha) oraz Valentino Rossi (Yamaha).

Zacznijmy jednak od dziewięciokrotnego Mistrza Świata MotoGP, bowiem to właśnie na nim skupiona była uwaga całego świata. Valentino Rossi ostatnie dwa lata spędził w zespole Ducati, uzyskując fatalne wyniki. Po nieudanej współpracy z włoską stajnią, „The Doctor” wrócił pod skrzydła Yamahy i musiał udowodnić, że na „swoim” motocyklu ponownie będzie w stanie ścigać się jak w latach największych sukcesów. Można powiedzieć, że plan został wykonany niemal w stu procentach. Po starcie z siódmego pola, Rossi chciał jak najszybciej przebić się do przodu, aby nie dać uciec Lorenzo i innym rywalom. Niestety, podczas ataku na trzecią pozycję na końcu prostej startowej Valentino musiał odprostować motocykl, aby nie wpaść w Daniego Pedrosę i pokonał pierwszy zakręt bardzo szeroko, ponownie spadając na siódme miejsce. Po wyprzedzeniu Andrei Dovizioso (Ducati), włoski motocyklista utknął za Stefanem Bradlem (Honda) na kilka dobrych okrążeń i chyba już pogodził się z faktem, że szósta lokata będzie tą ostateczną. Rossi jednak poradził sobie z Bradlem i od tego momentu złapał potężny wiatr w żagle, rozpoczynając pogoń za czołówką. Strata była na tyle duża, że Włoch dopadł rywali dopiero na sześć okrążeń przed końcem wyścigu. Rossi wyprzedzał kolejnych zawodników, a na samym końcu stoczył wspaniały pojedynek z tegorocznym debiutantem Marquezem i ostatecznie wywalczył świetne drugie miejsce. Jak sam przyznał, jest to dla niego wymarzony powrót do zespołu Yamahy.

Trzecią lokatę wywalczył Marc Marquez, aktualny Mistrz Świata kategorii Moto2. Hiszpański motocyklista zaliczył wyśmienity debiut w MotoGP i pomimo chęci i starań, nie zdołał wyprzedzić Rossiego. Na konferencji prasowej po wyścigu dwudziestolatek sam przyznał, że zabrakło mu doświadczenia i musi się jeszcze wiele nauczyć, a tym samym póki co będzie mu bardzo ciężko rywalizować z takimi zawodnikami, jak Rossi czy Lorenzo. Mimo wszystko trzecie miejsce w swoim pierwszym wyścigu w klasie królewskiej to naprawdę świetny wynik.

Czwarta lokata padła łupem Daniego Pedrosy, team partnera Marqueza. Niestety, Pedrosa nie ma powodów do zadowolenia. Już w tamtym roku mówiło się, że będzie to ostatni sezon Hiszpana w fabrycznym zespole Repsol Honda, a jeżeli teraz Marquez będzie radził sobie znacznie lepiej niż on, to jego dni w japońskim teamie będą policzone. Pierwszą piątkę wywalczył Cal Crutchlow, który stracił szansę na walkę o podium, po tym jak przestrzelił pierwszy zakręt toru.

Pierwsza runda była niezwykle emocjonująca i jest to dobra zapowiedź całego sezonu. Czy w następnych wyścigach rywalizacja będzie jeszcze bardziej zacięta? Tego dowiemy się już za dwa tygodnie podczas nowej dla MotoGP rundy w Teksasie (21.04.2013).

Pierwsza dziesiątka w klasyfikacji generalnej:

1. Jorge Lorenzo (Yamaha) – 25
2. Valentino Rossi (Yamaha) – 20
3. Marc Marquez (Honda) – 16
4. Dani Pedrosa (Honda) – 13
5. Cal Crutchlow (Yamaha) – 11
6. Alvaro Bautista (Honda) – 10
7. Andrea Dovizioso (Ducati) – 9
8. Nicky Hayden (Ducati) – 8
9. Andrea Iannone (Ducati) – 7
10. Ben Spies (Ducati) – 6



Źródło: Official MotoGP, informacja Mototarget.pl

Zaloguj się aby skomentować

Ostatnie Komentarze

  • Brak postów do publikacji.